Wzory wielotematyczne - wzór "3 koła" 0
Wzory wielotematyczne - wzór "3 koła"

Jak pisałam w poprzednim wpisie, wzór ten objawił mi się ot tak, po prostu. I czemu? I skąd? Czy inspiracją był rower? Nie wiem. Bo tak naprawdę najważniejsze w tym modelu są dla mnie te 3 koła w tym konkretnym ułożeniu. To co jest w środku może się zmieniać. I nie wykluczone, że powstaną modele z inną zawartością w kołach. Pierwszy był kwiat, bo jak już wiecie ja je uwielbiam.

Sam okrąg jest uważany za kształt doskonały. Z geometrycznego punktu widzenia, to figura, która nie posiada ani początku ani końca, ani kierunku ani orientacji. Gdy chcesz zamknąć określone pole powierzchni (m2) jak najkrótszą linią, to musisz je zamknąć okręgiem.

Z punktu widzenia duchowego wielu kultur, to również bardzo ważny kształt. Często jest on symbolem boskości ze względu na podobieństwo do słońca i księżyca, które to rządzą naszym życiem. Zobaczmy jak często ta figura geometryczna pojawia się w ważnych elementach dla różnych kultur. Jak możecie się domyślać z racji moich zainteresowań rozpocznę od Indian Ameryki Północnej. Znacie z pewnością motyw łapacza snów. Mamy tu do czynienia z okręgiem. Rozliczne wzory rozet zawarte w okręgu również nie są bez znaczenia. Okrąg to coś co może oznaczać życie i jego cykle od narodzin do śmierci, coś czego nie można rozerwać. Coś co zostało zawarte w kręgu jest jakby pod ochroną Ducha. Tepee również były rozstawiane po okręgu, aby wyrazić moc więzi plemiennej. Przez okrąg nic złego się nie przedostanie. Dlatego też i tańczy się po okręgu. Jest to swoista forma ochrony. Jak widać ten kształt dla Indian jest bardzo ważny i niesamowicie wymowny.

Ale w innych kulturach również można znaleźć podobne znaczenie dla koła. Weźmy np. mandale. Czy to tylko motyw artystyczny zaczerpnięty z buddyzmu? Może dla niektórych tak. Na pewno nie dla buddystów. Dla nich jest to koło życia, harmonii i doskonałości. Oczywiście ja tutaj bardzo pobieżnie opisuję jej znaczenie, ponieważ nie czuję się ekspertką z tego zakresu. Wiem, że dla buddystów ma ona przede wszystkim zastosowanie do praktyk medytacyjnych. Istnieją też różne rodzaje mandali: oczyszczające, wzmacniające, relaksujące itd. itp..

A czy w bliskim nam chrześcijaństwie nie spotykamy się z symboliką okręgu? Co pierwsze przychodzi mi na myśl? Wszelkie praktyki egzorcystyczne. Zawsze przecież albo siada się przy okrągłym stole lub w ogóle w okręgu. Można też narysować okrąg na podłodze i się w nim schronić. Zatem wyciągnąć można szybki wniosek, że również w religii chrześcijańskiej to koło pełni rolę ochronną. Poza tym jaki kształt ma aureola? No przecież to też okrąg. No a ponoć trzy splecione koła, to symbol Trójcy Świętej.

Wrócę jednak do znaczenia okręgu u Indian Ameryki Północnej. Ponieważ do tej pory pisałam jedynie o jak ważnym znaczeniu okręgu, zainteresowałam się co może oznaczać kilka okręgów wpisanych w siebie. Przecież ten mój wzór, to jakby kilka okręgów o wspólnym środku. A jak już wiecie lubię się czegoś więcej dowiedzieć o samej sobie choćby z wzorów tworzonych przez moją podświadomość. No i posłuchajcie: dwa okręgi symbolizują relację pomiędzy dwojgiem ludzi; gdy te okręgi będą trzy, to już odnosi się do relacji z dalszymi krewnymi; cztery okręgi wskazują na połączenie ze światem roślinnym; piąty okrąg, to otoczenie czyli środowisko społeczne. No i mam problem, bo ile w końcu u mnie tych współśrodkowych okręgów jest? Zależy jak liczyć. Mogą być dwa, mogą być trzy, a może być i pięć. Na pewno poprzez zawarty w środku kwiat, mogę powiedzieć o swoim związku ze światem roślinnym. Postanowiłam się jednak zmierzyć z interpretacją i wydaje mi się, że te dwa wyraźniejsze okręgi symbolizują mój związek z najbliższą mi osobą czyli mężem. Ta relacja w tym momencie życia jest dla mnie najważniejsza. Trzy lżej zarysowane okręgi symbolizują moje relacje z resztą rodziny. A dlaczego trzy koła? Bo w różnych momentach życia skupiam się na różnych aspektach tych relacji: albo wracam do korzeni (podstawa kwiatu), albo pracuję nad relacją (wzrastająca łodyga z liściem), albo się po prostu nią cieszę (to sam kwiat).

Nasuwa mi się taka konkluzja, że trochę patrzę na świat poprzez te trzy koła. Przecież nasze wzajemne relacje niesamowicie wpływają na postrzeganą przez nas rzeczywistość.

Pomyślcie sobie co byście Wy wpisali w swoje okręgi!

Życzę owocnych przemyśleń! :)

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl