Motywy roślinne i orientalne - wzór "girlanda" 0
Motywy roślinne i orientalne - wzór "girlanda"

Wzór wspomniany w tytule wydaje się być inspirowany naturą, ale jest on inspirowany naturą jedynie pośrednio. A czemu pośrednio? Bo bezpośrednio na pomysł stworzenia takich właśnie kolczyków natchnął mnie wzór z torby indiańskiej. Ich z pewnością z kolei inspirowała natura. Dlatego mówię o takim pośrednim wpływie.

Przy tej okazji jednak chciałabym napisać trochę więcej na temat wzornictwa Indian Ameryki Północnej, które było utrzymane właśnie w takim florystycznym stylu. Chcę trochę odczarować powszechne mniemanie, że wzory indiańskie, to tylko geometria. Takie jest pierwsze skojarzenie, to prawda, ale jednak całkiem sporo jest tam również motywów roślinnych zbliżonych trochę do naszego folkloru.

Konkretnie motyw zastosowany w omawianych kolczykach został zainspirowany wzornictwem plemiona o nazwie Thompson. Pewnie nawet mało kto słyszał o takim plemieniu. Jest to plemię należące geograficznie do rejonu Płaskowyżu. Dokładniej, zamieszkiwali oni na wschód od Gór Nadbrzeżnych. Jak sama nazwa wskazuje były to rejony w pobliżu m.in. rzeki Thompson. Oczywiście w swoim wzornictwie stosowali jak najbardziej wzory geometryczne, ale jak widać roślinne też się zdarzały.

Najbardziej w motywy kwiatowe obfitowało jednak wzornictwo Indian zamieszkujących Krainę Wielkich Jezior. Gorąco zachęcam do zapoznania się z ich wzorami. Są przepiękne. Jak widać przyroda miała tu swoje do powiedzenia. Z ich geograficznego usytuowania wynika, że bujna roślinność, która ich otaczała nie pozostała bez wpływu na ich wzornictwo. Plemiona zamieszkujące wielkie równiny nie miały wokół siebie takiego bogactwa flory. Dlatego w użyciu były tam jedynie wzory geometryczne. Ci Indianie są tymi najbardziej rozpowszechnionymi w literaturze czy filmach. Stąd ogólne skojarzenia z indiańską estetyką prostych wzorów.

Choć jest jedno plemię żyjące na terenie Krainy Wielkich Jezior, które jest powszechnie wszystkim znane. Są to Irokezi. Lecz z czym są oni kojarzeni? Przede wszystkim z ich fryzurą. Do tej pory ten sposób uczesania nazywa się 'na irokeza' lub po prostu 'irokez'. Nie będę tłumaczyć co to za fryzura, bo z pewnością wszyscy doskonale to wiedzą. Szkoda, że tylko z tego stali się powszechnie znani, bo oni m.in. właśnie mają przepiękne wzornictwo.

Ogólnie gdy czyta się o ludach prymitywnych i ich sztuce można wysnuć wniosek, że opiera się ona właśnie na prostych liniach i geometrycznych wzorach. Jednak zawsze one coś znaczyły. Dzisiaj dla nas te proste figury nie mają większego znaczenia. Jeśli macie ochotę dowiedzieć się więcej o symbolice prostych wzorów u Indian, zapraszam do przeczytania wcześniejszych moich wpisów, dotyczących motywów etnicznych. Teraz chcę zwrócić uwagę na wejście do estetyki plemion tzw. 'prymitywnych' linii krzywych. Może coś w tym jest, że obrazy tworzone za pomocą krzywizn są uważane za bardziej rozwinięte. Irokezi to przecież przykład najbardziej rozwiniętej społeczności Indian Ameryki Północnej. Jako jedyni stworzyli coś w rodzaju Unii. Była to Liga Pięciu (później Sześciu) Plemion Irokeskich zwana też Konfederacją Irokeską. Wypracowali oni zbiurokratyzowany system polityczny z Wielką Radą na czele. Posiadali też swoją Konstytucję, a jej inwokacja brzmiała "My Naród....". Czy coś Wam to przypomina? Tak, właśnie tak, konstytucja Stanów Zjednoczonych, oraz amerykańska ustawa zasadnicza zaczerpnęła bardzo wiele z konstytucji Irokezów. A wysokim rozwoju cywilizacyjnym Irokezów świadczy też fakt, że kobiety miały tam bardzo wysoki status społeczny i to one wybierały członków Wielkiej Rady.

Życzę nam osiągnięcia tak wysokiego rozwoju! ;)))

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl