Moda a nasze wybory - motywy ludowe 0
Moda a nasze wybory - motywy ludowe

Motywy ludowe to w sumie też motywy etniczne, ale ja jednak postanowiłam oddzielić od siebie te kategorie, a właściwie z motywów etnicznych wyłuskać konkretnie te ludowe. Nasza kultura zasługuje przecież na wyróżnienie, mimo iż wzorów typowo ludowych na razie nie ma u mnie dużo. Zapewniam jednak, że będzie ich więcej. :)

Od przynajmniej trzech lat można zauważyć w modzie renesans polskich wzorów folkowych. Istnieją na torebkach, bluzkach, sukienkach, butach a nawet elementach wystroju wnętrz. Nie wiem jak Was, ale mnie to cieszy. Wreszcie przestajemy się wstydzić naszej rodzimej kultury. Przynajmniej w tym zakresie. Jeszcze trochę pracy przed nami ale mam nadzieję, że idziemy w dobrym kierunku. Czasami jak jadę do innych krajów, z zazdrością patrzę jak ich mieszkańcy pielęgnują i hołubią swoją kulturę ludową. Nie wstydzą się jej, a wręcz przeciwnie - są z niej dumni i po prostu umieją się nią cieszyć. Przykładem mogą tu być Niemcy - chętnie słuchają swoich melodii rodzimych (tzw. heimatmelodie), ubierają folkowe stroje i biorą udział w tradycyjnych festiwalach, grach i zabawach. Kolejnym moim spostrzeżeniem z podróży jest umiłowanie przez Chorwatów swojej muzyki ludowej. Na koncert takiej muzyki narodowej można się często natknąć, a mieszkańcy świetnie się przy niej bawią. Mało tego, wszyscy znają teksty co sławniejszych pieśni i śpiewają wszyscy razem z występującymi. Smuciło mnie wtedy, jak pomyślałam o naszych ludowych utworach, o tym jak rzadko je można usłyszeć. I przychodziło zastanowienie: Dlaczego tak często wstydzimy się swojej kultury? Ileż razy spotkałam się z tym, że ktoś się wstydzi przyznać, że słucha zespołu "Śląsk". A jeśli już jest na tyle świadomym i silnym człowiekiem i nie boi się przyznawać do takich rzeczy, to jest odbierany jako ktoś gorszy, ze złym smakiem, a wręcz mniej inteligentny. Lubimy się przyznawać jedynie do rzeczy, które nas zaliczają do grona ludzi "lepszych". A o tym co nas tam kwalifikuje decyduje przecież jedynie otoczka i cała ideologia utworzona przez specjalistów od PR. Zastanówmy się zatem czy chcemy aby naszą wartość określali jacyś tam specjaliści? Czy my jako naród jesteśmy nadal zakompleksieni i w ten sposób się dowartościowujemy? A może jednak czas zbudować swoją wartość na kulturze?

Przecież kultura, to nasze korzenie, coś co nas określa, tworzy naszą tożsamość. Daje nam siłę. Ktoś mądry (Hodding Carter) powiedział kiedyś zdanie, które uwielbiam: "Tylko dwie trwałe rzeczy możemy przekazać w spadku swoim dzieciom. Jedna z nich to korzenie, druga to skrzydła."

Na całe szczęście nie jest z nami aż tak źle. Są grupy etniczne w Polsce, które bardzo dużą wagę przykładają do swojej kultury i się nią szczycą. I można zauważyć, że z tych kręgów wychodzą bardzo mocne i świadome siebie osoby. Bo naszej wartości nie tworzy ani pieniądz ani pozycja. To jest bardzo ulotne. Nasze korzenie są z nami zawsze. Polecam zatem zapoznanie się ze swoją kulturą i czerpanie z niej! :*

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl