Wzory abstrakcyjne - wzór "łuski" 0
Wzory abstrakcyjne - wzór "łuski"

No i właśnie tego się obawiałam. A mianowicie, że dojdę do takiego wzoru, którego pojawienia się nie umiem sobie wytłumaczyć. Wzór, o którym mam zamiar dzisiaj napisać, to wzór "łuski". Nazwa jest myląca, bo bynajmniej nie zapatrzyłam się na rybę przy ich wymyślaniu. ;) Nazwę kolczyki dostały po ich wykonaniu.

A jak powstały? To chyba jeden z tych wzorów, który pojawia się w wyobraźni nie wiadomo kiedy i nie wiadomo dlaczego. Po prostu siedzisz sobie na kanapie i jest. Widzisz go po prostu. A jeśli go widzę, to biorę kartkę i szkicuję. Patrzę i sprawdzam czy to właśnie to widziałam w swojej głowie. Okazuje się często, że tak, choć czasami stwierdzam, że nie do końca spełnia to moje oczekiwania i trzeba coś zmodyfikować. W tym przypadku podczas przenoszenia szkicu do komputera, naszła mnie myśl o dodaniu graweru na obrzeżach. A może jednak przesadziłam z nim? Jak Wy myślicie? Lepiej z grawerem czy bez?

Ja miałam właśnie takie zapotrzebowanie. Te motywy kwiatowe dodają jeszcze delikatności, zwiewności i kobiecości. Ale może bez graweru byłyby bardziej eleganckie? Sama mam często wątpliwości jak lepiej. Ostatecznie jednak zdecydowałam się na pozostawienie wzoru z grawerem. Chciałam utrzymać ten romantyczny i dziewczęcy charakter kolczyków i naszyjnika.

Łuski przecież jako takie kojarzą się z czymś mocnym. Zbroja była wzorowana na łuskach ryb i gadów. Dają one swoistą ochronę przed światem zewnętrznym. Dlatego też chciałam do tego mocnego charakteru łusek wprowadzić akcent delikatny. Bo przecież pomimo tego, iż często nakładamy na siebie 'zbroję', aby świat zewnętrzny nas nie skrzywdził, to jednak dajemy sygnały, że można do nas dotrzeć. Tak też traktuję ten model mojej biżuterii. Jest to swoisty komunikat dla innych: stwarzam pewne granice, ale jest tu brama, przez którą pozwolę Ci wejść. Musisz ją tylko znaleźć. Jeśli ja również odnajdę Twoją, mamy szansę na wspaniałą znajomość (przyjaźń a może miłość).

Wiem, że jest moda na otwartość do świata i ludzi, ale nic na siłę. Nie każdy tak potrafi. Wiele osób właśnie stwarza dystans i potrzebuje więcej czasu na zawarcie znajomości. A przecież nie liczy się ilość ale jakość naszych znajomości. Która zatem postawa jest lepsza? Ja nie odpowiem na to pytanie, bo uważam, że nie ma na nie odpowiedzi. Przecież właśnie to jest fajne, że ludzie są różni. Pewne jest, że jedni drugim są potrzebni.

Takie zatem przesłanie na dzisiaj mi się urodziło: "Nie zmieniaj się na siłę. Świat i inni ludzie potrzebują Cie takiego jakim jesteś."* :)

* Nie dotyczy przestępców i dewiantów. ;)))

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl